piątek, 4 sierpnia 2017

163. "52 kolory życia"- TOM VI i VII



Autor: Magdalena Kozioł
Tytuł: „52 kolory życia”- TOM VI i VII
Wydawnictwo: Pociąg do natury
Ilość stron: TOM VI: 120  TOM VII: 112


„52 kolory życia” Magdaleny Kozioł to lektura szczególnie bliska mojemu sercu. Od samego początku kibicowałam autorce, z niecierpliwością wyczekując kolejnych tomów tej pięknej historii. Jest to niezwykła powieść, bowiem stanowi ona spełnienie marzeń autorki. Magda udowadnia nam, że dzięki sobie i ciężkiej pracy można osiągnąć wszystko.

W tomie VI i VII poznajemy dalsze losy naszych ulubionych bohaterów: Sally, Jacka, Anety oraz małego Stasia. Stajemy się świadkami niełatwych wyborów i decyzji. Obie części obfitują w wiele ciekawych zdarzeń. Znajdujemy tutaj nieszczęśliwą miłość, chorobę, tęsknotę. Dodatkowo na drodze Sally pojawia się przystojny i czarujący Rafał. Jak zakończą się losy bohaterów? Czy miłość zwycięży?

Lekkie pióro autorki sprawia, że książki czyta się szybko i przyjemnie. Barwne, plastyczne opisy pobudzają naszą wyobraźnię. Z pewnością odzwierciedlają one wrażliwą i romantyczną duszę autorki. Ciekawe dialogi oddają emocje towarzyszące postaciom, a fabuła intryguje i wciąga nas coraz bardziej. Przyznam, że już od samego początku zastanawiałam się, jak zakończy się ta historia. Jej zakończenie jest zaskakujące i wywołuje mnóstwo emocji. Daje nam możliwość dopowiedzenia sobie dalszych losów naszych ulubieńców. Bohaterowie są świetnie wykreowani. Są to zwyczajni ludzie tacy, jak my. Posiadają zarówno wady, jak i zalety. Towarzyszymy im w chwilach smutku, radości, szczęścia. 

Każdy rozdział niesie ze sobą określoną barwę, będącą odzwierciedleniem przeżyć i emocji bohaterów. W tomie VI i VII dominują ciemne, intensywne odcienie. Znajdujemy tutaj następujące kolory: orzechowy, tycjanowy, szary, brązowy, porcelanowy, mleczny, herbaciany, miodowy (Tom VI), karminowy, jagodowy, marengo, szafranowy, makowy, biały (Tom VII). Dominuje tu nastrój tęsknoty,  nostalgii, melancholii. 

Podobnie, jak w poprzednich częściach, także i tutaj znalazłam wiele pięknych słów na temat życia i miłości. Pozwolę sobie przedstawić niektóre z nich:

„(…) ten, kto próbuje zrozumieć miłość, chyba z góry skazany jest na przegraną. Rozsądek jest wobec niej bezsilny, nie ma na nią lekarstwa, ziół, jakiegoś magicznego eliksiru. Można też zadać pytanie, czy miłość nie jest po prostu przeznaczeniem człowieka. Ludzie, których spotykamy na naszej drodze, pojawiają się w odpowiednim celu i z jakiejś określonej przyczyny.”

„Niestety na miłość nikt nie wymyślił lekarstwa ani antidotum. Ona jest silniejsza niż skały, czas i rozsądek. Nie można od niej uciec.”

Podsumowując „52 kolory życia” to piękna historia o miłości, poświęceniu, chorobie, trudnych decyzjach i kolejnych życiowych szansach. Te 7 wydanych przez Magdę tomów udowadnia nam, że marzenia  się spełniają, a wszystko tak naprawdę zależy od nas samych.

Za możliwość przeczytania każdej z części dziękuję autorce. Dziękuję za poświęcony czas, za to, że mogłam towarzyszyć jej w trakcie wydawania kolejnych tomów. Każdy z nich polecam i zachęcam Was do lektury.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz